Artykuł sponsorowany

Dlaczego obróbka elektrokorundem wymaga innych ustawień dla stali, aluminium i nierdzewki

Dlaczego obróbka elektrokorundem wymaga innych ustawień dla stali, aluminium i nierdzewki

Obróbka elektrokorundem nie daje identycznego efektu przy zastosowaniu tych samych parametrów strumienia dla różnych metali. Technolog procesu musi za każdym razem precyzyjnie dostosować rodzaj użytego ścierniwa, ciśnienie robocze kompresora, kąt natarcia lancy oraz czas ekspozycji do fizycznych właściwości konkretnego stopu. Jeden uniwersalny zestaw ustawień maszyny prowadzi bowiem do poważnych błędów technologicznych i strat materiałowych. Próba przyspieszenia pracy poprzez zwiększenie energii kinetycznej ziarna skutkuje niedostatecznym oczyszczeniem skomplikowanych detali albo nieodwracalnym uszkodzeniem struktury obrabianego podłoża. Problem ten dotyka szczególnie zakładów przemysłowych, które przygotowują silnie zróżnicowane powierzchnie pod specjalistyczne powłoki o wysokich wymaganiach tolerancyjnych. Odpowiedni dobór parametrów wejściowych decyduje o ostatecznym sukcesie całego złożonego procesu nakładania warstw ochronnych.

Twardość i struktura stopów a parametry uderzeniowe

Twardość stali węglowej wynosi w przybliżeniu 4–5 w skali Mohsa, miękkie aluminium oscyluje wokół wartości 2,5–3, natomiast stal nierdzewna osiąga parametry zbliżone do węglowej. Pozorne podobieństwa nie oznaczają jednak identycznej reakcji na uderzenia twardych minerałów. Różnice w gęstości, wewnętrznej strukturze krystalicznej oraz podatności na plastyczne odkształcenia wymuszają na inżynierach zupełnie odmienne podejście do procesu matowienia. Elementy aluminiowe wymagają zastosowania zdecydowanie niższego ciśnienia uderzeniowego roboczego oraz znacznie drobniejszej frakcji ziarna ściernego. Zoptymalizowane rozwiązanie skutecznie chroni cienkościenne elementy przed powstaniem głębokich wgnieceń oraz lokalnych deformacji. Stal węglowa wybacza więcej błędów i znosi znacznie bardziej agresywne środowisko pracy. Zastosowanie grubszych drobin uderzających z dużą prędkością znacząco przyspiesza usuwanie warstw tlenków, twardej zendry hutniczej oraz innych trudnych zanieczyszczeń powierzchniowych.

Właściwy wybór minerału rzutuje na późniejszą jakość i stabilność wiązań. Elektrokorund biały cechuje się bardzo wysoką czystością oraz odrobinę mniejszą agresywnością ścierną w porównaniu do swoich ciemniejszych odpowiedników. Zawartość tlenku glinu przekraczająca 99 procent minimalizuje ryzyko wprowadzenia obcych zanieczyszczeń żelaznych wprost do obrabianej struktury krystalicznej. Elektrokorund brązowy charakteryzuje się domieszkami tlenków żelaza oraz śladowymi ilościami tytanu. Działa on zauważalnie mocniej, szybciej matowi zewnętrzną powłokę metalu, ale jednocześnie podnosi niebezpieczeństwo nadmiernego zeszlifowania miękkich stopów w miejscach narażonych na bezpośredni wyrzut medium. Pozostawia też w strukturze mikroskopijne wtrącenia własnych drobin. Prawidłowo zaplanowane i kontrolowane korundowanie polega na ścisłym dopasowaniu użytego materiału ściernego do specyfikacji docelowej chropowatości.

Przygotowanie stali nierdzewnej pod cienkie powłoki

Stal nierdzewna stawia przed technologami bardzo rygorystyczne wymagania dotyczące zachowania czystości na stanowisku obróbczym. Zbyt agresywna praca z twardym ścierniwem powoduje głębokie wbijanie rozbitych cząstek w wierzchnią warstwę metalu, co staje się bezpośrednim punktem zapalnym dla niszczącej korozji wżerowej. Bezpośrednio po zakończeniu operacji strumieniowo-ściernej należy przeprowadzić bardzo dokładne odtłuszczanie chemiczne oraz pasywację całej odsłoniętej powierzchni. Procedury te wymywają uwięzione pozostałości ziaren i stabilizują strukturę przed nałożeniem wierzchniej warstwy izolacyjnej. Niewystarczające oczyszczenie surowego metalu obniża drastycznie odporność korozyjną przemysłowego detalu nawet po jego dokładnym pomalowaniu.

Odpowiednio wyprofilowana topografia powierzchni bezpośrednio warunkuje przyczepność mechaniczną zaawansowanych mieszanek. Osiągnięcie optymalnego stopnia chropowatości gwarantuje trwałe zakotwiczenie warstwy ochronnej w materiale nośnym. Zapobiega to przypadkowemu odrywaniu materiału oraz jego szybkiemu ścieraniu podczas wielozmianowej eksploatacji maszyn. Zbyt wygładzona przestrzeń skutkuje bardzo słabą adhezją powłok fluoropolimerowych, co prowadzi do łuszczenia się izolacji pod wpływem zmiennych temperatur. Zbyt ostra struktura pochłania ogromne ilości surowca lub prowokuje powstawanie pustych przestrzeni powietrznych. Wybór parametrów na początku obróbki decyduje o stabilności nałożonych później polimerów.

Firma MAYFLON z Pruszcza Gdańskiego wykonuje procesy matowienia powierzchni metalowych przed aplikacją powłok teflonowych, xylanowych i fluoropolimerowych. Zakład nakłada specjalistyczne mieszanki przy wykorzystaniu technologii natrysku elektrostatycznego oraz metody odśrodkowej Dip Spin. Operatorzy linii produkcyjnych dostosowują parametry uderzeniowe obróbki do danego rodzaju stopu, uzyskując precyzyjnie ustaloną strukturę nośną. Tak prowadzona kontrola parametrów zapewnia powtarzalność przygotowania podłóż pod kolejne etapy powlekania z użyciem komponentów od dostawców takich jak Whitford czy Weilburger Coatings.

Ostrożniejsza ingerencja w surowy materiał przy użyciu zredukowanego ciśnienia i wyselekcjonowanego ścierniwa daje przeważnie lepsze rezultaty technologiczne niż próby szybkiego zmatowienia całego elementu. Kontrolowany proces zachowuje bazową integralność strukturalną części metalowych i ułatwia odtworzenie stabilnej chropowatości w przypadku realizacji wielkoseryjnych. Równomiernie przygotowane podłoże podnosi radykalnie wytrzymałość zewnętrznej izolacji na nagłe skoki ciśnienia oraz uszkodzenia cierne. Spadek ryzyka wystąpienia groźnych wad adhezyjnych wydłuża bezpośrednio żywotność części roboczych w środowiskach chemicznych, zakładach gastronomicznych oraz układach współczesnej motoryzacji.